Macierzyństwo slider

Wyprawka do szpitala z perspektywy czasu.

Ten czas mam już za sobą co prawda, ale obecnie sporo moich koleżanek jest w ciąży i to one teraz proszą Mamy o radę, czego będą potrzebować w trakcie porodu i po porodzie. Może i Ty skorzystasz z moich propozycji.

Dziś ja już z perspektywy czasu, bo po 10 tygodniach mogę opowiedzieć Wam co mi się przydało, a co  nie.

Walizkę miałam już spakowaną w 32 tygodniu, a od 36 tygodnia woził ją w samochodzie mój mąż. Polecam, zrobić to na tyle wcześnie, abyś nie musiała stresować się, że coś Cię zaskoczy, a Ty nie będziesz przygotowana. Mnie to zapewniło dużo spokoju. Nie będę pisać co do walizki włożyłam, zamiast tego napiszę co się przydało i z czego skorzystałam.

 

  1. W zależności od pory roku, dnia lub nocy porodu przygotuj koszulę, w której nie zmarzniesz lub taką w której się dodatkowo nie zgrzejesz. Rodziłam w sierpniu, więc przygotowałam koszulę z krótkim rękawkiem jak i w razie upału 2-częściowy komplet na ramiączkach od Granatovo. Bardzo chciałam w nim rodzić, ale rodziłam nad ranem i w takiej stylówce po prostu bym zmarzła. W komplecie za to świetnie się śpi, bo maluch ma łatwy dostęp do piersi. Pamiętaj zatem o spakowaniu różnych stylówek do porodu i na kilka dni w szpitalu. Ja wykorzystałam 3 koszule.
  2. W kosmetyczce sprawdziły się:
  • chusteczki do demakijażu. Nimi bardzo szybko mogłam odświeżać twarz w trakcie całego pobytu w szpitalu.
  • krem nawilżający i krem BB
  • szczoteczka i pasta do zębów ( tego chyba nie muszę pisać)
  • żel pod prysznic
  • płyn do higieny intymnej (najlepiej dermo-kosmetyk) ; polecam również mydło z nanosrebrem, które przyda się również w czasie połogu
  • szampon do włosów i suchy szampon. Jeśli będziesz rodzić długo, to pewnie włosy będą nadawały się do mycia bardzo szybko. Ja miałam to szczęście, że pojechałam ze świeżo umytymi, urodziłam szybko, gdzie nie zdążyłam się nawet spocić. Mnie wystarczył suchy szampon na wyjście ze szpitala. W szpitalu nie myłam włosów również dlatego, że nie chciałam zostawiać na zbyt długo synka.
  • balsam do ciała
  • balsam do ustgumki do włosów ( cały pobyt w szpitalu z kokiem na głowie)

I to chyba na tyle z czego korzystałam z kosmetyczki. Na dzień wyjścia przydadzą się kosmetyki do makijażu. Tego dnia chcesz wyglądać ładnie. Zdjęcie po wyjściu ze szpitala pozostanie na wieki, więc zadbaj oto, abyś nie musiała ukrywać go przed światem.

  1. Podkłady higieniczne były co prawda w szpitalu, ale w razie czego zamierz ze sobą opakowanie
  2. Maść na bolące brodawki! U mnie sprawdził się Linomag
  3. Opakowanie mokrych chusteczek, z których będziesz korzystać podczas przewijania dziecka.
  4. Wkładki laktacyjne 1 opakowanie
  5. Stanik do karmienia
  6. Skarpetki 3 pary
  7. 2 ręczniki
  8. Klapki pod prysznic
  9. Poduszkę do karmienia! Mąż mi przywoził. Zdecydowanie polecam!
  10. Poduszkę pod pupę!!!!!!!!! Jeśli będziesz nacinana, ta poduszka zmieni Twój komfort życia na kolejne 2 tygodnie, uwierz mi!!!!!!! Przyda się już w szpitalu!
  11. Swoje ubranka dla dziecka wykorzystałam dopiero przy wyjściu ze szpitala.
  12. Suchy prowiant typu wafle ryżowe (czasami jedzenie w szpitalu nie przypada do gustu lub pomiędzy posiłkami zachce się jeść, ratują sytuację)

Według mnie te punkty to must have! Z tych przedmiotów skorzystałam. Niektóre ułatwiają życie, inne zaś ratują.

Moja rada.

Spakuj walizkę czym prędzej, abyś nie musiała się tym dodatkowo stresować. A porodu się nie bój i nie słuchaj opowieści innych Kobiet. Każdy poród jest inny. Mój był szybki, sprawny i wcale nie tak bolesny jak się przypuszcza. Słuchaj położnej, a zwiększysz swoje szanse na podobne wspomnienia co ja.

Powodzenia!

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply