Macierzyństwo slider

Trudny moment.

Co z tą pracą?

Poinformowanie szefa o takich zmianach w życiu jest stresujące, po prostu. Wiedziałam, że chce to zrobić jak najszybciej. Twój pracodawca ma prawo wiedzieć, że plany jakie ma wobec Ciebie ulegną zmianie. Twoje plany wobec firmy na najbliższy czas również ulegną zmianie i o tym powinno się poinformować szefa jak najszybciej. Atmosfera jaka będzie panować w związku z taką wiadomością w firmie zależy od postawy pracownika jak i pracodawcy.

Jak powiedzieć o ciąży pracodawcy?

Ja osobiście stresowałam się najbardziej tym, że krótko pracuję, zachodzę w ciążę…ktoś może pomyśleć…taki miała plan. Obawiałam się takiej opinii. Natomiast rzeczywistość była zupełnie inna. Szef pogratulował i okazał mnóstwo sympatii w takim momencie. To było dla mnie bardzo ważne. Wiedziałam też, że nie zamierzam iść na zwolnienie i nie chciałam robić dodatkowego problemu firmie w związku z nagłą nieobecnością. Oczywiście samopoczucie podczas I trymestru jest bardzo różne i pewnie jakaś część kobiet musi odpuścić pracę. Jednak nie da się ukryć, że wiele kobiet wykorzystuje ciążę do najdłuższego płatnego urlopu ever.

Jeśli stawiasz firmę w takiej sytuacji, że z dnia na dzień znikasz z życia firmy, to nie ma się co dziwić, że po powrocie do pracy faktycznie znikasz z jej życia.  Jasne! Nie ma reguły, pewnie gdybym obecnie pracowała w firmie, w której pracodawca nie szanuje pracownika, stosowany jest mobbing i ogólnie lepiej uciekać gdzie pieprz rośnie, to jest duża szansa, że i ja skorzystałabym z tego przywileju urlopowania.

Nie warto ryzykować zdrowiem i życiem maluszka dla żadnej pracy, ale jeśli czujesz, że to, co robisz ma sens, lubisz to, a ludzie Ci sprzyjają, warto wykorzystać ten czas na rozwój i doświadczenie.

 

You Might Also Like

2 komentarze

  • Reply
    Marta
    5 kwietnia 2017 at 09:26

    Ciezki temat…Jako nauczyciel przedszkola trzeba wybierac Ty i dziecko czy praca. A praca do lekkich nie nalezy. W wiekszosci dzieci niepelnosprawne, ktore trzeba przenosic, podnosic, cwiczyc z nimi itp.. praca wielkiego ryzyka. A ja akurat takowa zaczelam- w placowce z dziecmi uposledzonymi..i co? Tyle staran na prozno? Podziekowalam pracodawcy. Musialam. Nie ma ludzi nie zastapionych. A to czy ktos planuje najdluzszy platny urlop zalezy od miliona czynnikow.
    Duzo zdrowka i szczesliwego rozwiazania.

    • Reply
      Kinga Roszak-Szydłowska
      5 kwietnia 2017 at 10:11

      Dokładnie! Ile historii, tyle rozwiązań. A z taką profesją jak Twoja, zgadzam się, że ciężko zdecydować inaczej.
      Dziękuję i również życzę zdrówka 🙂

    Leave a Reply