Lifestyle Macierzyństwo slider

Szczęśliwa 7

7 miesiąc! Kiedy ten czas mija?

Nie mogę uwierzyć, że tak wiele już za nami. To był bardzo aktywny miesiąc. Samopoczucie mi dopisywało, brzuszek solidnie urósł. Zaliczyłam krótkie wakacje za granicą, zwiedzenie spacerkiem i 6-7h w podróży bez żadnych dolegliwości. Zaczęliśmy w tym miesiącu ciąży szkołę rodzenia i kompletowanie wyprawki. W tym pięknym miesiącu zrobiłam kilka sesji zdjęciowych brzuszka, które będą pamiątką na zawsze.

Co mogę poradzić Tobie, Droga przyszła Mamo?

Jeśli czujesz się dobrze, a Twój lekarz nie widzi zagrożenia i problemów ciąży, to mówię Tobie korzystaj i bądź aktywna! Spaceruj, ruszaj się! Nie siedź na kanapie, nie przesadzaj ze snem, ani z dogadzaniem sobie. To czas, kiedy maleństwo potrzebuje ok 350-400 kalorii więcej niż Twoje dzienne zapotrzebowanie. Oznacza to, że wystarczy jak zjesz 2 wartościowe przekąski dziennie dodatkowo. Dbaj o aktywność, aby nie dopadły Cię dolegliwości bólu pleców. Ja swoje mam, ale i bez ciąży je miałam. Faktem jest, że kiedy więcej się ruszam, mniej mnie bolą. Waga idzie w górę, brzuszek rośnie z tygodnia na tydzień, ale siły mnie nie opuszczają. Cykl nocny zaczął się przestawiać. Chyba prawdą jest, że organizm przyszłej mamy przestawia się na nocne wstawanie. Budzę się prawie codziennie, z potrzeby zrobienia siusiu i napicia się wody. Jest to normalna czynność w tym stanie. Jednak w ciągu dnia z częstotliwością toalety bywa różnie. Jeszcze nie mam takiego parcia, o którym wspominają doświadczone mamy. Myślę, że i na ten stan przyjdzie niebawem czas. Nic nowego do głowy mi nie przychodzi. Czuję się bardzo dobrze i korzystam z tego samopoczucia jak tylko mogę. Poza tym myślę, że to dobry czas, aby zacząć kompletować wyprawkę. Masz czas, aby zapoznać się z tym, co rynek oferuje. Uwierz mi, że sama mam problem z wyborem potrzebnego asortymentu. Szkoda zostawić to na ostatnią chwilę. Jest duża szansa, że pod wpływem presji czasu podejmiesz nienajlepszy wybór.

Drogie Mamy! A Wy? Pamiętacie swój 7 miesiąc ciąży? Jak się czułyście, z czym się zmagałyście? Podzielcie się z nami swoimi wrażeniami. A Wy przyszłe mamy zadawajcie pytania, jeśli ten czas jest przed Wami!

Buziaki!

Sesje zdjęciowe, to najlepsza pamiątka z okresu ciąży! Zawsze będę do tego namawiać Was Drogie Kobiety

fot. Olga Jędrzejewska

fot. Liza Paczkowska

Aktywne zwiedzanie – krótkie wakacje

 

You Might Also Like

6 komentarzy

  • Reply
    Klaudia She-wolf
    13 czerwca 2017 at 08:58

    Piękne zdjęcia! U mnie dopiero … 3 tydzień, więc wszystko jest takie nierealne, ale i fascynujące zarazem 🙂 Znając życie ani się obejrzę i będzie 7 miesiąc :)) Pozdrawiam ciepło!

    • Reply
      Kinga Roszak-Szydłowska
      13 czerwca 2017 at 09:49

      dziękuję :* Życzę pięknego okresu ciąży i szczęśliwego, lekkiego rozwiązania;)

  • Reply
    Szczęśliwa Siódemka
    13 czerwca 2017 at 09:48

    Po prostu musiałam tu wejść 😀 Łączy nas tytuł (u mnie nazwa strony, u Ciebie tytuł tego tekstu) i sposób narracji – obie zwracamy się do przyszłych mam. Miło spotkać bratnią duszę 🙂

    Dla mnie siódmy miesiąc ciąży był jednym z najtrudniejszych. To był wrzesień, więc było jeszcze upalnie i duszno, a ja praktycznie z dnia na dzień zaczęłam się źle czuć. Jeszcze na początku tego miesiąca udało mi się przetańczyć całą noc na weselu mojej kuzynki, ale kilka dni później byłoby to już niemożliwe. Często robiło mi się słabo. Coraz gorzej spałam, bo w każdej pozycji było niewygodnie.

    Sesji ciążowych miałam mnóstwo, bo i przed ciążą zajmowałam się fotomodelingiem. Bardzo cieszę się z tych zdjęć, są dla mnie piękną pamiątką i chętnie do nich wracam.

    Czy mogę coś doradzić przyszłym mamom? Jeśli to możliwe, nie pracujcie w tak zaawansowanej ciąży. To jest czas dla Was i dla dziecka. Czas, żeby przygotować się na spokojnie do porodu i do nowej roli w życiu.

    • Reply
      Kinga Roszak-Szydłowska
      13 czerwca 2017 at 09:52

      Cudownie!!! <3 Zaraz wejdę i do Ciebie 🙂 Dziękuję, że tu jesteś 🙂 ja już weszłam w 8 miesiąc i prawdą jest, że sporo się zmienia... o tym niebawem, ale zgadzam się z Tobą! Czas zwolnić i odpocząć przed rolą życia. Pozdrawiam serdecznie :*

  • Reply
    Monika Lipiec
    17 czerwca 2017 at 21:36

    Witam. U mnie od dziś 5msc. Czas zasuwa szybko. Niedawno patrzyłam na test ciążowy i nie mogłam uwierzyć. 🙂😍 Z wyprawką ruszam od 6msc. Wiem juz jaka płeć więc dużo to pomoże🙂 Obecnie czuje sie dobrze, jak pisałaś w dzień toaleta nie męczy tak bardzo jak w nocy. Nocą potrafię wstać chyba z 5razy a czasem tylko 2-3. Nie ukrywam, że trochę to męczy, bo urywa najlepszy sen, ale mimo wszystko to jeden z cudownych okresów w życiu kobiety 😊No i ruszałam się przed ciążą i ruszam również w jej trakcie. Nie wiedząc jeszcze, że jestem w ciąży to biegałam i chodakowska. Obecnie ćwiczenia dla ciężarnych do 3razy w tygodniu i spacery przynajmniej 2razy w tygodniu. Mam nadzieję, że ten ruch w ciąży pomoże przy porodzie i powrocie do formy. Pozdrawiam i życzę szczęśliwego rozwiązania 😊

    • Reply
      Kinga Roszak-Szydłowska
      19 czerwca 2017 at 12:17

      Oj tak… czas zdecydowanie za szybko biegnie. Jestem przekonana, że Twoja katywność wpłynie tylko pozytywnie na przebieg ciąży, porodu i powrotu do formy po porodzie. Jednak pamiętaj, aby się nie przeforsować 😉 Z doświadczenia już wiem, że 8 miesiąc wymaga zdecydowanie więcej odpoczynku:) Głowa chce jak dawniej, a organizm mówi zwolnij! Słuchaj się go;) życzę zdrowką no i 3mam kciuki 🙂 Powodzenia! Dziękuję, że tutaj jesteś:)

    Leave a Reply